Aktualności

Oszczędzanie na planecie Z

Oszczędzanie na przyszłość jest indywidualną drogą, na której sami decydujemy o sobie i swych finansach. Odrzucamy wtedy postawę „jakoś to będzie, państwo musi dać emeryturę”. Oto dlaczego warto i dlaczego coraz trudniej oszczędzać.

Ziemia to planeta ludzi. Z taką oczywistością nikt nie dyskutuje. Jednak człowiek pod ciśnieniem konsumpcjonizmu zmienia się i zmienia planetę. Dlatego Ziemia staje się planetą Zakupów, domem handlowym, a w którym można spotkać nowy gatunek – człowieka niecierpliwego, co oznacza też pozbawionego zmysłu oszczędzania.  

 

Nieszczęśliwi Amerykanie

Zaczęło się od tego, że w latach 50. XX w. rządzący i biznes w USA podsunęli obywatelom zupełnie nowy model życia, unieszczęśliwiając Amerykanów kochających umiar. Konsumpcjonizm – bo o niego chodzi – oznacza zastępowanie przydatnych rzeczy nowymi na nieskończonej drodze poszukiwania szczęścia. Przy kreacyjnych zdolnościach i finansach marketingu właściwie każda, wymyślona potrzeba zostanie wykreowana i podstawiona ludziom jako warunek potrzebny do szczęścia. Co istotne, zaspokojenie potrzeby to nie koniec, a początek podsuwania drugiej, trzeciej, kolejnej. W ten sposób człowiek uwikłany jest w nonsensowną pogoń za królikiem; gdy go wreszcie dogoni, okazuje się niemodny i cała zabawa zaczyna się na nowo. American way of living okazał się sukcesem. Podbił kolejne narody. Np. podczas weekendu z black friday 2018 r. Polacy wydali 2,3 miliarda złotych (badanie TNS). Dla porównania, w finale WOŚP 2017 zebrano 105 mln zł.

 

340 zł/os – Wydaliśmy podczas jednego weekendu zakupów w 2018 r.

I tu ciekawostka – więcej wydali mężczyźni (408 zł), niż kobiety (271 zł).

 

Szczury w klatce

Niełatwo przyznać się do tego, że jesteśmy częścią większego eksperymentu, jaki nie tylko ma nas uzależnić od kupowania. Musimy to robić na zawołanie, czyli wykształcono w nas odruch bezwarunkowy. I coraz szybciej. Niecierpliwość jest cechą współczesności, podobnie jak fast fashion zmienia kolekcje co kwartał, a co znowu pokrywa się z ogłaszaniem wyników finansowych firm takich jak H&M, Inditex (Zara, Masimo Dutti, Bershka, Pull and Bear i inne), Reserved. Wielki biznes (w większości) chce mieć zyski od razu. A skoro tak, my musimy sprostać zadaniu i kupować, kupować, kupować.

 

Ten wstęp pozwoli uświadomić dlaczego oszczędzanie na przyszłość, już nawet niekoniecznie na emeryturę, ale odkładanie czegoś na później samo w sobie to psychologiczny mechanizm w stylu retro. Coraz trudniejszy i z efektem odłożonym na przyszłość, a więc – niemodny i coraz mniej popularny. W społeczeństwie rośnie też przeświadczenie, że państwo i tak musi zapewnić jakieś emerytury, np. głośno ostatnio o PPK, o czym jeszcze poniżej. Niestety, ale zawsze jako naród/społeczeństwo byliśmy skłonni do rozwiązań hurra-wspólnotowych, a nie odpowiedzialnych i indywidualnych. I przeważnie kończyło się to katastrofą.

 

Now!

Niestety, nawet globalnie przekroczyliśmy granicę świadomości, że korzyści z konsumpcji są dla nas większe teraz, niż oszczędzanie na później. Chociaż tak naprawdę wmówiono to nam. A odłożenie jakichkolwiek korzyści w czasie jest podstawą oszczędzania. Psychologowie uczą, że nawet drobne sumy odkładane na wydatki, które nadchodzą (np. przyszłe wakacje) mają pozytywny wpływ. Budują w nas mechanizm oszczędzania. Jeśli nie wyniesiemy go z domu, spróbuje wykształcić go szkoła. Np. podstawówki prowadzące u siebie Szkolne Kasy Oszczędności, które w Polsce terenowej współpracują z bankami spółdzielczymi promują konkurs „Młodzi Mistrzowie Oszczędzania”.

 

Tak uzbrojony w skłonność do niewydawania i co równie ważne – nie zaciągania długów, człowiek może wejść świat dojrzałych finansów, spotykając się z rozwiązaniami oszczędzania systemowego. Ale i tu uwaga! Nie wszystkie instytucje finansowe, które oferują produkty oszczędnościowe grają fair. Stosują misselling. Czyli, wciskają produkty drogie, niepotrzebne, takie, na które nie stać klientów. Dewastacja rynku powoduje brak zaufania do branży finansowej i pozbywa hamulców oszczędnościowych. Co znowu prowadzi do utrwalania postaw NOW!, czyli wydawania pieniędzy od razu, zgonie z rytmem podsuwanym przez firmy marketingowe – od świąt do świąt, od wyprzedaży do wyprzedaży.

 

Co możemy

Dlatego produkty oszczędnościowe (też na emeryturę), które mają trwałość wieloletnią, najlepiej wybierać z doświadczonym doradcą. To zobowiązanie na wiele lat, z którego korzyść nadejdzie w 2030, czy 2050 roku. Oprócz tych opartych na funduszach inwestycyjnych możemy oszczędzać na inne sposoby. Jakie?

 

1. Najprostsze to lokaty bankowe. Systematyczne powiększanie kapitału na lokatach daje podstawową pewność. Te pieniądze są z nami zawsze. Do zachęt firm inwestycyjnych, aby przerzucać pieniądze z lokat do funduszy należy podchodzić ostrożnie i znów pod okiem zaufanego doradcy. On wie, że zyski z funduszy mogą zostać zjedzone przez opłaty. I tak, częstym przypadkiem jest gdy 20 proc. oszczędności zabiera dla siebie instytucja, w której oszczędzamy. Te opłaty to ukryty procent składany, postępujący wraz z gromadzonym przez nas kapitałem.

 

 

60 proc. – funduszy inwestycyjnych nie zarządza naszymi aktywami w sposób, jaki chcielibyśmy, z różnych powodów. Jednak firmy pobierają opłaty za rzetelne zarządzanie.

 

 

2. Oszczędzanie i konto w obcej walucie. Mało słyszy się o tym sposobie odkładania na przyszłość. Jednak wart jest polecenia w przypadku, gdy wybieramy w tym celu silną, globalną walutę, o cechach rezerwowej, np. CHF, czy USD. Takie oszczędzanie obliczone jest na lata.

 

3. IKE I IKZE – te konta do indywidualnego oszczędzania zakładają, że odkładamy i nie wypłacamy z nich pieniędzy przed wejściem w wiek emerytalny. Niestety, wciąż mało popularne w naszym kraju, w którym będzie brakować kapitału przyszłym emerytom. Na koniec I półrocza 2017 roku liczba rachunków IKE wyniosła 930 tys., IKZE – 664 tys. Oszczędzanie tutaj daje zwolnienia podatkowe.

 

4. PPK – programy kapitałowe dla pracowników to mechanizm wymuszający na pracodawcach wpłaty na konta quasi emerytalne. W przyszłości nie dadzą gwarancji ZUS, bo ewentualna dopłata do naszej państwowej emerytury obejmie maksymalnie 10 lat. PPK omijają też freelancerów i jednoosobowe firmy.

 

5. Akcje i obligacje – inwestowanie na rynku kapitałowym to gra, w której dobre rozpoznanie aktorów (biuro maklerskie, firmy i kupujący) jest podstawą sukcesu. Rynek obligacji korporacyjnych niesie ryzyko strat. Z racji zasobności i otoczenia kulturowego polecany jest majętnym i zorientowanym osobom.    

 

6. Mieszkania na wynajem – inwestycja tego typu staje się coraz bardziej popularna. Jej minusy to wysoka suma wejścia (często w kredycie) oraz ryzyko spotkania się z nieuczciwymi lokatorami. Jednak na wystarczająco długiej osi czasu daje duże korzyści dla posiadaczek i posiadaczy takich mieszkań.

 

7. Własny biznes – na start-up czy nawet firmę jednoosobową, z perspektywą rozwoju można też spojrzeć od strony inwestycji na przyszłość. Jej wartość będzie rosła w czasie w sposób jaki nie zapewnią żadne systemowe, czy bankowe rozwiązania. Jest też miejscem powstawania kapitału intelektualnego i społecznego dla właścicieli.

 

8. Kryptowaluty – oszczędzanie w ten sposób polecane jest osobom, które poznały mechanizm działania blockchainów walutowych. Na pewno nie należy zakładać spekulacji w kryptowalutach jako sposobu na bogacenie się. Każda, długookresowa strategia inwestycyjna zakłada różnorodność, co dotyczy także kryptowalut.

 

 

Co całościowo oznacza, że gdy chcemy oszczędzać na przyszłość należy założyć sensowną strategię inwestycyjną i trzymać się jej niezależnie od okoliczności. Dobrze jest rozdzielić nadwyżki pieniędzy na formy oszczędzania, które nam odpowiadają najbardziej, oraz założyć okresy weryfikacji – czy to się opłaca? Na 2, 3, 5 lat. I w takich cyklach podejmować decyzje, które będą odnosić się do kapitału, z którego będziemy korzystać w dalekiej przyszłości.

 

Nasza praca

Wszystkie sposoby oszczędzania i jego współczesne tło mają jeden wspólny mianownik. Jedyną drogą do dobrobytu i oszczędzania jest praca. Pozwala na bieżące zakupy i inwestowanie nadwyżek. Świadome podejście do pracy (planowanie kariery, rozwój zawodowy) skłania też do racjonalności w poczynaniach finansowych. Ponieważ w Polsce nikt nie zna odpowiedzi na pytanie – kto zapłaci za nasze emerytury i ile?, musimy sami indywidualnie jej poszukać, czyli przygotować się w sposób odpowiedzialny na wiek srebrny. Wiadomo, że lepiej przeżyć go w koronie, niż bez.  

 

 

Zapamiętaj jeszcze:


Efekt oszczędnościowych produktów finansowych jest odłożony w czasie. Nie ma sensu oceniać ich z punktu widzenia dzisiaj.

Zaawansowane oszczędzanie trzeba planować z doświadczonym, pewnym doradcą.

Oszczędzanie jest kontrkulturowym rysem odwagi. Trudnym do przeprowadzenia, bo należy zachowywać się inaczej niż otoczenie. To cecha rebeliantów.

 

 

 

Brak Komentarzy, Bądź pierwszy!